Włodzimierz Wysocki
O sąsiedzie geologu

 

nasze drogi znów na zachód i na wschód 

rozeszły się na świata krańce 

ciężko, gdy odchodzi nagle twój 

przyjaciel, przyjaciel 

 

gdy odszedł - trudno, to niewielka strata 

dla wielu, lecz ja 

w co inni wierzą - nie wiem, ja w przyjaciół 

wierzę 

i tak 

 

chcesz, czy nie chcesz zawsze przyjdzie krach 

twój ślad i duszę wiatr zaniósł śniegiem 

nic się nie powiedzie, kiedy brak  

mi ciebie, brak ciebie 

 

gdy odszedł - trudno... 

 

wiem - przyjaciel mój powróci znów 

i dłoń mi poda, a na pociechę 

dawny nasz wspomnimy głupi spór 

z uśmiechem, z uśmiechem 

 

gdy odszedł - trudno... 

przekł. Jan Słowiński (ze zbioru 'Wczoraj wolność mi dali')