Jurij Wizbor

Ja ciebie jedną mam 

 

Ja ciebie jedną mam, 

Jedną jak tajgę wiatr, 

Jedną jak pełnię mrok, 

Jedną jak wiosnę rok. 

 

Drugiej, jak ty nikt już 

Z dna nie dobędzie mórz, 

Nie zna polarny kraj, 

Nie ma, gdzie zawsze maj. 

 

W zmierzchu zamglonym wstał 

Pełni nad miastem blask, 

Wstał, by zapłonął śnieg, 

Świecił przez wiek, przez wiek. 

 

Żeby w zawiei trwać, 

Żeby posłanie słać, 

By nad córeczki snem 

Czuwać, nim wstanie dzień. 

 

Kręty strumienia brzeg 

Zawraca wody bieg; 

Możesz mi zabrać sen, 

Możesz odwrócić się. 

 

Możesz wyrównać dług, 

Możesz pokochać dwóch, 

Możesz opuścić, lecz 

Świeć mi z daleka, świeć. 

przekł. Jan Słowiński (ze zbioru 'Wczoraj wolność mi dali')