top of page

po stronie światła 

 

nie bój się nocy nie bój gdy z nagła 

pochodnia gaśnie w drogi pół 

po stronie świata po stronie światła 

jest rzeka drzewo dom i stół  

 

nasz skrawek jest i bezkres 

zaćmienie jest i nów 

wystarczy dla nas ziemi 

wystarczy dla nas wód 

 

od czasu świat po bezczas 

i w śniegu trop na wprost 

jest droga za widnokres 

i jest nad rzeką most  

 

nie bój się nocy nie bój gdy z nagła 

pochodnia gaśnie w drogi pół   

po stronie świata po stronie światła 

jest rzeka drzewo dom i stół  

 

nie bój się światła – z ciemności uwalnia czas  

z czerwieni zmierzchów w pogoń gwiazd 

 

wystarczy dla nas ziemi 

wystarczy dla nas wód 

nic czasu nie odmieni 

był zachód będzie wschód  

 

nic czasu nie odmieni 

jest ciemność będzie świt 

wystarczy dla nas ziemi 

wystarczy dla nas dni  

 

nie bój się światła – z ciemności uwalnia czas  

z czerwieni zmierzchów w pogoń gwiazd 

Jan Słowiński / Po stronie światła (pieśń ze spektaklu 'Bursztynowe drzewo')

bottom of page